Real Madryt uległ Mallorce 2-1 na Son Moix, co oznacza siedem punktów straty do Barcelony w walce o tytuł La Liga.
Trener Alvaro Arbeloa przyznał się do winy zaraz po meczu. Zaznaczył, że porażka leży całkowicie po jego stronie i podkreślił, że teraz zespół musi skoncentrować się na meczu z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów, traktując te rozgrywki jako priorytet.
Real Madryt ma przed sobą jeszcze osiem meczów ligowych. Arbeloa celuje wysoko, podkreślając konieczność wygrania wszystkich pozostałych spotkań i podniesienia poziomu gry.
Podczas meczu z Mallorcą Jude Bellingham wrócił po długiej przerwie, grając ponad 30 minut. Arbeloa apeluje o cierpliwość, zaznaczając, że Bellingham potrzebuje czasu na odzyskanie formy po długiej absencji.
Przed Realem kluczowe starcia w La Liga i Lidze Mistrzów, które mogą być decydujące dla osiągnięć tego sezonu.
Źródło: Diario AS