Alvaro Arbeloa, menedżer Real Madryt, nie przebiera w słowach. Dla niego afera Negreiry związana z Barceloną to największe kompromitacja w historii piłki nożnej. Mimo że klub z Katalonii nie przyznaje się do zarzutów korupcyjnych, sprawa jest wciąż otwarta.
Arbeloa wyraża swoją opinię bez ogródek. Oceniając kwestię sędziowską, odnosi się do decyzji z Ligi Mistrzów, kiedy arbiter nie wyrzucił z boiska Gerarda Martina, co CTA później uznała za pomyłkę. Podkreśla jasno:
Álvaro Arbeloa mówi, że jego zdanie o sytuacji, która trwała przez lata, pozostaje bez zmian.
Barcelona znajduje się w centrum kontrowersji - zarzuty korupcji sportowej obejmują płatności na rzecz wiceprzewodniczącego CTA, Jose Maria Enriqueza Negreiry, które miały trwać przez 17 lat i wynosić od 7 do 8 milionów euro. Dla klubu to kampania obelg, ale ostateczny werdykt wciąż nie jest znany.
Źródło: Football España