Arsenal po raz pierwszy od 2006 roku znalazł się w finale Ligi Mistrzów. Londyńczycy pokonali Atletico Madryt, a jednym z bohaterów tego sukcesu był Viktor Gyokeres.
Szwedzki napastnik Arsenalu zaliczył znakomity występ, zdobywając dwa gole w spotkaniu z Fulham. W obecnym sezonie Gyokeres zgromadził 21 bramek i 3 asysty w 51 meczach, w tym 5 goli w Lidze Mistrzów. Jego imponująca forma została doceniona przez Thierry'ego Henry'ego, który nie szczędził mu pochwał.
Henry, legendarna postać Arsenalu, podkreślił, że Szwed wiosną 2025 udowodnił swoją wartość. "Nie tylko dzisiaj, ale przez ostatni miesiąc" – powiedział, dodając, że Gyokeres jest napastnikiem, którego rywale powinni się obawiać.
Pod wodzą Mikela Artety Arsenal odzyskuje dawną chwałę w europejskiej piłce. Londyńczycy szykują się do finału, licząc, że dobra passa Gyokeresa poprowadzi ich do zwycięstwa.
Źródło: CaughtOffside