Arsenal pokonał Newcastle United 1-0, odzyskując prowadzenie w Premier League, jednak nie obyło się bez strat. Kontuzji doznali Kai Havertz oraz Eberechi Eze.
Spotkanie, które rozegrano w sobotę na Emirates Stadium, było dla Kanonierów nie tylko wygraną, ale i utrudnieniem przed zbliżającym się półfinałem Ligi Mistrzów z Atletico Madryt. Havertz, powracający po kontuzji kolana z sierpnia 2025 roku, zszedł z boiska w 33. minucie z powodu bólu w górnej części nogi.
Mikel Arteta starał się uspokoić fanów, mówiąc, że zgodnie z opisem Havertza, sytuacja nie wygląda na poważną i nie powinna być zbyt groźna.
🚨 Mikel Arteta on Havertz injury: “I don’t know how serious it is but should not be too bad”.
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) April 26, 2026
“The action, the way he describes it, is not too sharp”. pic.twitter.com/lzyhdRJsNG
Niedługo później do grona kontuzjowanych dołączył Eze, opuszczając plac gry na rzecz Gabriela Martinellego. Eze jednak uspokaja, twierdząc, że czuje się dobrze.
Arsenal pomimo tych trudności utrzymuje się na szczycie Premier League, dążąc do osiągnięcia najwyższych celów w kilku rozgrywkach. Wielki test nadchodzi w środę, 29 kwietnia, kiedy zmierzą się z Atletico Madryt.
Źródło: Fabrizio Romano, football.london