Aston Villa zdemolowała Nottingham Forest 4:0 na własnym stadionie, zapewniając sobie miejsce w finale Ligi Europy. Drużyna Unaia Emery'ego pokazała wielką klasę, dominując rywali w każdym aspekcie gry.
Pierwszego gola zdobył Ollie Watkins w 36. minucie, dzięki precyzyjnemu podaniu Emiliano Buendíi. Po przerwie przewaga Villi tylko rosła. Rzut karny na 2:0 wykonał Emiliano Buendía, po interwencji VAR. Od tego momentu kontrola meczu należała wyłącznie do gospodarzy.
Emiliano Buendía był prawdziwym liderem na boisku, asystując przy pierwszym golu i pewnie wykorzystując jedenastkę. To on nadawał ton grze, co przyniosło mu wysokie oceny.
John McGinn w końcowych minutach dobił Nottingham Forest, zdobywając dwa gole. Jego trafienia ostatecznie zamknęły jakiekolwiek szanse przeciwników na powrót do gry.
Aston Villa zagrała w formacji 4-2-3-1, co pozwoliło im zneutralizować środek pola i przejąć inicjatywę. Przewaga w strzałach i posiadaniu piłki była widoczna. Nottingham Forest nie był w stanie zagrozić bramce Emiliano Martíneza.
Triumf Aston Villi to nie tylko awans do finału Ligi Europy, ale także pokaz siły, który czyni ich jednym z faworytów do zdobycia trofeum. Dla Nottingham Forest mecz zakończył się brutalną lekcją różnicy poziomów.