Barcelona prowadzi w lidze o 4 punkty przed Realem Madryt, lecz Atletico Madryt ma nadzieję namieszać w walce o tytuł i poprawić swoją pozycję w Lidze Mistrzów, mierząc w 3. miejsce. Spotkania tych drużyn nie zawodzą – Atletico, z reguły defensywne, na własnym boisku oddaje o 33% więcej strzałów i o 75% więcej celnych trafień. Barcelona, kochająca otwartą grę, aż 69% goli zdobywa właśnie z takich akcji. Czy to wystarczy, by zrewanżować się ekipie, która w Copa Del Rey zdołała ich pokonać lepszym wynikiem w dwumeczu?
Atletico pod dowództwem Diego Simeone przeszło na bardziej ofensywny styl gry, koncentrując się na posiadaniu piłki. Obecnie średnie posiadanie wynosi 55%, a obrona jest solidna, tracąc zaledwie 0.8 gola na mecz. Zderzenie z Barceloną, grającą głównie prawą flanką i stawiającą na krótkie podania, zapowiada emocje oraz taktyczne starcia. Czy Barcelona utrzyma swoją ligową przewagę, czy Atletico po trzynastu latach ponownie awansuje do finału Copa Del Rey?
Źródło: Football España