Hansi Flick nie odrywa wzroku od celu. Barcelona podejmuje Atletico Madryt w swoim piątym już starciu tego sezonu, tym razem w Lidze Mistrzów. Dotychczas Katalończycy odnieśli trzy zwycięstwa w czterech meczach z Atletico, ale madrytczycy pokazali swoje możliwości, wygrywając ostatni dwumecz 4-3.
Inauguracyjne spotkanie odbędzie się na Camp Nou w środowy wieczór. Lamine Yamal ma okazję na pobicie rekordu - jako najmłodszy zawodnik może mieć udział przy 10 lub więcej bramkach w jednej edycji Ligi Mistrzów. Flick podkreśla, że mecze w Lidze Mistrzów wymagają pełnego zaangażowania: „Musimy dać z siebie wszystko przeciwko tak solidnemu rywalowi jak Atletico. Celujemy w awans do następnej rundy.”
🚨 Lamine Yamal is on the verge of breaking a record in the Champions League. If he scores or provides an assist in the upcoming match against Atlético Madrid, he will become the youngest player ever to participate in 10 or more goals in a single edition of the Champions League.… pic.twitter.com/4rvLjJdHlb
— barcacentre (@barcacentre) April 7, 2026
Diego Simeone nie zostawia nic przypadkowi. Rotował składem, by kluczowi zawodnicy odpoczęli przed tym kluczowym spotkaniem. Obie drużyny muszą też uważać na kartki - groźba zawieszenia wisi nad 11 piłkarzami z Barcelony i Atletico.
🇪🇸❤️🤍 Marcos Llorente: "A few months ago I sat down with my wife, and we talked about what motivates me to keep going in football. A very important goal for me was to win the Champions League, which is what helps me get up every day. You have to set yourself big goals in life,… pic.twitter.com/d6N2seSYJ7
— Atletico Universe (@atletiuniverse) April 7, 2026
Bez względu na wynik, emocje są gwarantowane. Kto wyjdzie z tej potyczki zwycięsko i przybliży się do półfinałów? Odpowiedź poznamy w środę wieczorem.
Źródło: Football España, Barca Centre