W Monachium znowu pojawiły się pogłoski o relacjach między Bayernem a 1860 Monachium. Jan-Christian Dreesen, dyrektor generalny Bayernu, podczas konferencji prasowej zdecydowanie wykluczył jakiekolwiek finansowe wsparcie dla lokalnego rywala.
Mimo sympatii do kibiców 1860, Dreesen podkreślił, że nie będzie przelewu pieniędzy z Bayernu. "Mam nadzieję, że 1860 Monachium stanie na nogi. Mają fantastycznych kibiców, którzy wiele przeszli" — powiedział.
Dyrektor zaznaczył, że członkowie Bayernu są przeciwni takiemu wsparciu. "Nie sądzę, aby nasi członkowie zaakceptowali to. Szanse na pomoc finansową są bardzo małe" — dodał Dreesen.
Oba kluby miały w przeszłości wspólne interesy, jak choćby rozwój Allianz Areny. Bayern odkupił wówczas od 1860 połowę udziałów stadionowych za 11 milionów euro. Współpraca zakończyła się po spadku 1860 do niższej ligi w 2017 roku.
Obecnie 1860 Monachium gra w czwartej lidze z powodu braku licencji na 3. Ligę. Jest jasne, że Bayern nie zamierza pomagać finansowo.
Źródło: Jan-Christian Dreesen