W Realu Madryt doszło do dramatycznego incydentu. Fede Valverde trafił do szpitala po bójce z Aurelienem Tchouamenim. To zdarzenie okazało się kulminacją narastających napięć w drużynie.
Konflikt w szatni, który od pewnego czasu się zaostrzał, tym razem przebił standardowe napięcia i wpłynął na zespół w najgorszy możliwy sposób. Bezpośrednią konsekwencją starcia była konieczność hospitalizacji Valverde.
Sytuacja nasiliła się po odejściu Xabiego Alonso. Szkoleniowiec rozstał się z klubem po porażce w finale Superpucharu Hiszpanii, co miało pociągnąć za sobą serię nowych napięć w drużynie. Bójka między Tchouamenim a Valverde to moment, w którym problemy stały się widoczne dla wszystkich.
Z informacji Cadena SER wynika, że Xabi Alonso ma żałować swojej decyzji o dołączeniu do Realu Madryt, co sugeruje, że jego rozstanie z klubem było pełne niejasności i napięć.
Obecnie brakuje szczegółowych informacji na temat stanu zdrowia Valverde i możliwych konsekwencji dyscyplinarnych po zajściu. Jasne jest jedno: po odejściu Alonso sytuacja w Realu się nie poprawiła, a konflikt osiągnął niebezpieczne apogeum.
Źródło: Cadena SER
Czytaj także: