Robert Lewandowski po raz ostatni wystąpił przed kibicami FC Barcelony, co przyćmiło wynik meczu z Realem Betis. Po końcowym gwizdku, przy wyniku 3:1 dla Barcelony, napastnik oficjalnie ogłosił rozstanie z klubem po zakończeniu kontraktu w czerwcu.
Po meczu koledzy z drużyny wynieśli go w górę, a sam Lewandowski podzielił się z kibicami swoimi emocjami, przyznając, że to dla niego trudny, ale zarazem ekscytujący dzień.
W szatni dominowało uznanie dla roli Lewandowskiego. Gavi wyznał, że odejście Polaka pozostawi dużą lukę, podkreślając jego klasę i osiągnięcia. Raphinha dodał, że drużyna chciała, aby Lewandowski zdobył bramkę przy pożegnaniu, ale najważniejsze było uznanie, jakim cieszył się w zespole.
Źródło: Mundo Deportivo