W Dallas dojdzie do epickiego starcia o finał Mistrzostw Świata pomiędzy Francją a Hiszpanią. Obie drużyny podejdą do meczu z różnymi atutami, które do tej pory prezentowały na turnieju.
Francja przystępuje do gry z najskuteczniejszym atakiem, zdobywając 16 goli w sześciu meczach. Z kolei Hiszpania może pochwalić się najlepszą obroną, tracąc zaledwie jedną bramkę w tym samym czasie. Ten kontrast sprawia, że półfinał zapowiada się niezwykle interesująco.
Didier Deschamps zaznaczył, że spodziewa się widowiska na boisku, podkreślając wysoką jakość obu drużyn. W jego ocenie minimalny margines błędu może zadecydować o wyniku spotkania.
Mimo że Hiszpania jest uznawana za faworyta, Deschamps elegancko przekierował presję na rywali, przypominając, że hiszpańska drużyna ma wiele do udowodnienia. Francuz podkreślił, że zarówno oni, jak i Hiszpanie, są zdolni zarówno do świetnego ataku, jak i doskonałej obrony.
Stawka w Dallas jest wysoka. Zobaczymy, czy ofensywna moc Francji zdoła pokonać defensywną solidność Hiszpanii i która z drużyn awansuje do finału MŚ.
Źródło: GFFN