Anglia, choć początkowo w tarapatach, zdołała awansować do 1/8 finału Mistrzostw Świata dzięki fantastycznej dyspozycji Harry'ego Kane'a. Napastnik strzelił dwa gole w drugiej połowie, odwracając losy spotkania z DR Konga.
Mecz rozpoczął się pechowo dla Anglii, gdy w 7. minucie Brian Cipenga zdobył bramkę dla DR Konga. Anglicy zmuszeni byli do odrabiania strat, podczas gdy przeciwnik kontrolował tempo gry.
Przełom nastąpił po przerwie. Dzięki dośrodkowaniu Anthony'ego Gordona, w 75. minucie Kane wyrównał wynik, co dodało skrzydeł jego drużynie. Od tego momentu Anglicy naciskali, szukając drugiego gola.
Decydujący moment nadszedł w 86. minucie, gdy Kane mocnym strzałem zdobył zwycięską bramkę, zapewniając Anglii awans. Jego wysiłki zostały nagrodzone tytułem najlepszego zawodnika meczu.
Po meczu Kane mówił o wybitnym występie drużyny w ofensywie, podkreślając trudności wynikające z fantastycznej formy bramkarza rywali w pierwszej połowie. Był to ich najlepszy mecz w turnieju, mimo ciężkiego początku.
Kane podsumował sukces wieczoru stwierdzeniem, że Anglia pokazała umiejętność wygrywania nawet, gdy gra nie układa się idealnie.
Źródło: GGFN