Hiszpania rozpoczęła Mistrzostwa Świata bezbramkowym remisem z Wyspami Zielonego Przylądka, co zwiększa presję na faworytów turnieju. Duże problemy w ataku i brak skuteczności sprawiły, że spotkanie zakończyło się wynikiem 0:0.
Dla debiutujących na mundialu Wysp Zielonego Przylądka był to moment historyczny. Udało im się zdobyć pierwszy punkt w turnieju, utrzymując Hiszpanię na dystans w inauguracyjnym meczu.
Bramkarz Vozinha był bohaterem swojej drużyny. Dzięki siedmiu skutecznym obronom zapewnił swemu zespołowi cenny remis, co podkreślają statystyki Opta.
Mikel Oyarzabal, napastnik Hiszpanii, także znalazł się na ustach wszystkich, choć nie za swoje osiągnięcia. Zapisując się w niechlubnych statystykach, przez pierwsze 30 minut meczu nie miał ani jednego kontaktu z piłką – co jest niechcianym rekordem mundialu od 1966 roku.
Mimo początkowych trudności, Oyarzabal zakończył mecz z 25 kontaktami z piłką, oddał pięć strzałów i zaliczył dziesięć podań, z czego osiem celnych. Te wysiłki nie ukryją jednak faktu, że Hiszpania napotykała ogromne problemy z wykorzystaniem swojego potencjału ofensywnego.
Źródło: Opta