Leroy Sané znalazł się pod ostrzałem krytyki, mimo że niemiecka reprezentacja wygrała aż 7:1 z Curacao. Kapitan drużyny, Joshua Kimmich, publicznie wyraził swoje zdziwienie takim stanem rzeczy i postanowił stanąć w obronie kolegi z zespołu.
Kimmich przyznał, że nie rozumie negatywnych opinii dotyczących Sané, zwłaszcza po tak wysokiej wygranej. Podkreślił, że język ciała Leroya, często krytykowany, tym razem nie zasługiwał na zarzuty.
Kimmich zwrócił również uwagę na defensywną pracę Sané, która nie jest zawsze widoczna w statystykach. Według kapitana taki wkład pokazuje jego zaangażowanie w drużynę, a nie tylko wynik bramkowy jest miarą dobrego występu.
Mimo poparcia ze strony Kimmicha, statystyki są bezlitosne. Według ankiety przeprowadzonej przez Kickera aż 77% czytelników uważa, że Sané nie powinien zagrać w kolejnym meczu przeciwko Wybrzeżu Kości Słoniowej. To wyraźnie pokazuje, że pozycja Sané w drużynie narodowej wciąż budzi emocje.
Źródło: Get German Football News