W szatni Realu Madryt zrobiło się napięcie. Po meczu z Realem Oviedo Kylian Mbappe otwarcie wyraził swoje niezadowolenie, czego centralną postacią stał się Alvaro Arbeloa.
Mbappe postanowił podzielić się swoimi frustracjami publicznie, co sprawiło, że problem nie pozostał wewnętrznym i zmusił klub do reakcji. Pytanie teraz brzmi, jak Real Madryt zamierza zarządzać relacjami między zawodnikami.
Podczas konferencji prasowej przed meczem z Sevillą, Arbeloa zaznaczył, że rozmawiał z Mbappe, starając się złagodzić sytuację. Podkreślił jednocześnie, że nie zamierza koncentrować się na konflikcie w mediach.
"Powiedziałem mu, żeby się uspokoił, że ja się tym zajmuję" - stwierdził Arbeloa, sugerując, że ceni dyskrecję w takich rozmowach, ale nie obawia się ich ujawniania.
Arbeloa podkreślił, że nie widzi problemu w publicznych wypowiedziach Mbappe, choć osobiście wolałby, aby takie sytuacje rozwiązywane były wewnętrznie. Stoi przed wyzwaniem, jak uspokoić sytuację, zanim napięcia przerodzą się w poważniejszy problem.
Źródło: football-espana.net