Decyzja VAR okazała się kluczowa dla Niemców, którzy po remisie 1:1 z Paragwajem i przegranej w rzutach karnych zakończyli udział w Mistrzostwach Świata. Główna kontrowersja dotyczyła nieuznanego gola Jonathana Taha w dogrywce.
VAR zdecydował, że Waldemar Anton sfaulował bramkarza Paragwaju, Orlando Gilla. Spór dotyczy interpretacji tego momentu, ponieważ w podobnych sytuacjach decyzje bywają różne.
Jurgen Klopp ostro skrytykował niespójności VAR, przywołując jako przykład Arsenalu, który jest skuteczny po stałych fragmentach. Zauważył, że podobna sytuacja mogłaby sprawić, że Arsenal nie zostałby mistrzem Anglii.
Reakcja Kloppa skupia się na braku konsekwencji przy interpretacjach starć w polu karnym, podkreślając, jak druzgocące jest cofnięcie gola, który już znalazł się w siatce.
Źródło: CaughtOffside