Aleksandar Vuković oraz jego drużyna znów mierzą się z pechową końcówką meczu. Po raz ósmy rywale, tym razem Legia Warszawa, zdobyli gola w ostatniej akcji.
Ekipa, której przewodzi Mateusz Żyro, nie tylko uznała wyższość Legii, ale także zmaga się z problemami w ataku. Od początku rundy drużyna nie radzi sobie ze zdobywaniem bramek, co jest przyczyną troski Vukovicia: Można było zrobić więcej pod bramką przeciwnika - przyznaje trener.
Przed drużyną kluczowe wyzwanie - trzy mecze, które zadecydują o jej dalszym losie w lidze. Mateusz Żyro nie ukrywa determinacji: Nie wyobraża sobie, by tak zasłużony klub mógł spaść z ligi.
Walka o zachowanie miejsca w lidze zapowiada się jako ekscytująca. Czy zespół pod wodzą Vukovicia zdoła odwrócić złą passę?