Lech Poznań zapewnił sobie długoterminową dzierżawę Enea Stadionu przy ul. Bułgarskiej, podpisując aneks z miastem Poznań przedłużający umowę do 2041 roku. Nowe warunki przewidują znaczący wzrost rocznego czynszu z 600 tysięcy do 2,1 miliona złotych oraz udział miasta w zyskach z meczów w europejskich pucharach.
Z inicjatywą przedłużenia dzierżawy wyszedł Lech Poznań. Dłuższa perspektywa prawna umożliwi klubowi lepsze planowanie inwestycji oraz pozyskiwanie środków zewnętrznych, co jest kluczowe dla dalszej modernizacji infrastruktury stadionowej. Dotychczasowe inwestycje na stadionie przekroczyły już 80 milionów złotych.
Prezes Lecha Poznań, Karol Klimczak, podkreślił znaczenie stabilniejszej sytuacji prawnej dla strategii rozwoju klubu. Wyjaśnił, że umowa umożliwi skuteczniejsze pozyskiwanie finansowania i zaciąganie kredytów na dalsze inwestycje w infrastrukturę.
Miasto Poznań również wyraziło zadowolenie z wynegocjowanych warunków. Zastępca prezydenta Poznania, Marcin Gołek, zaznaczył, że negocjacje były przeprowadzone w partnerskiej atmosferze i wypracowano rozwiązanie korzystne dla obu stron.
Zwiększenie czynszu uzasadniane jest również wysoką rentownością stadionu. W pierwszej połowie 2026 roku Enea Stadion odwiedziło blisko pół miliona osób, a oprócz meczów piłkarskich odbywały się tam koncerty, wydarzenia biznesowe, targi, a także działa klub muzyczny B17.
Źródło: Lech Poznań