Lech Poznań potwierdził swoje mistrzowskie aspiracje, pokonując Radomiaka na wyjeździe 3:1. Ekipa lidera Ekstraklasy zademonstrowała siłę, odrabiając straty po szybkim golu gospodarzy i kontrolując przebieg meczu do samego końca.
Spotkanie na Stadionie im. Braci Czachorów rozpoczęło się niespodziewanie dobrze dla Radomiaka. Jan Grzesik zdobył pierwszego gola już w 8. minucie. Jednak odpowiedź Lecha była natychmiastowa. W 16. minucie Luis Palma asystował Mikaelowi Ishakowi, który wyrównał wynik spotkania. Palma chwilę później sam wpisał się na listę strzelców, zapewniając gościom prowadzenie.
Decydujący cios przyszedł w 58. minucie, kiedy Patrik Wålemark zakończył akcję prowadzoną przez Ishaka, ustalając wynik meczu na 3:1. Gospodarze próbowali jeszcze walczyć, ale obrona Lecha nie dała im szans.
Bohaterem tego wieczoru był bez wątpienia Luis Palma, który nie tylko zdobył gola, ale także wykazał się doskonałą grą w ofensywie, z której wynikły kluczowe akcje prowadzące do zwycięstwa. Palma pokazał, że jest cennym ogniwem w drużynie dążącej do tytułu mistrza Polski.
Dzięki tej wygranej Lech utrzymuje się na szczycie tabeli Ekstraklasy i umacnia swoją przewagę nad rywalami. Natomiast Radomiak, mimo ostatnich dobrych wyników, pozostaje w środku stawki. Kolejne spotkania będą kluczowe dla ich pozycji w końcowej klasyfikacji.
Składy:
Gospodarze: Filip Majchrowicz – Zié Ouattara, Steve Kingue, Adrián Diéguez, Jan Grzesik – Christos Donis – Elves Baldé, Romário Baró, Luquinhas, Vasco Lopes – Leândro
Goście: Bartosz Mrozek – Joel Pereira, Mateusz Skrzypczak, Wojciech Mońka, Michal Gurgul – Patrik Wålemark, Antoni Kozubal, Pablo Rodríguez, Leo Bengtsson – Mikael Ishak, Luis Palma