Przed nami decydujące chwile w Ekstraklasie, gdzie cztery kluby walczą o utrzymanie. Lechia Gdańsk znajduje się w najtrudniejszej sytuacji – musi wygrać, aby mieć pewność pozostania w lidze bez oglądania się na wyniki rywali.
Gdańszczanie z 38 punktami na koncie stają przed kluczowym meczem. Analityk Piotr Klimek ocenił ich szanse na spadek na 55%, co stawia ich w najgorszym położeniu spośród walczących drużyn.
Podobne zadanie czeka Widzew Łódź, który również potrzebuje kompletu punktów, żeby uniknąć relegacji. Ich ryzyko spadku wynosi 26%, co oznacza, że muszą grać na pełnych obrotach przez całe spotkanie.
Piast Gliwice znajduje się w trochę lepszej sytuacji, bo do matematycznego utrzymania wystarczy im remis. Prawdopodobieństwo ich spadku oceniono na 13%.
Cracovia ma najmniejsze ryzyko spadku wynoszące 6%, ale też musi uważać – w skrajnych przypadkach mogą znaleźć się pod kreską, jeśli wyniki innych meczów ułożą się przeciwko nim.
Na drugim biegunie tabeli już wszystko jasne: Lech Poznań zdobył mistrzostwo Polski, a Bruk-Bet Termalica Nieciecza oraz Arka Gdynia zostały zdegradowane. Kluczowe pytanie ostatniej kolejki brzmi – kto dołączy do spadkowiczów?
Źródło: Piotr Klimek