Legia Warszawa wywalczyła cenne trzy punkty w meczu przeciwko Bruk-Bet Termalice Nieciecza. Minimalistyczna taktyka Marka Papszuna przyniosła efekt, gdy gospodarze nie zdołali przełamać dobrze zorganizowanej defensywy Legii.
Adamski przesądza o wyniku
Kluczowy moment meczu nastąpił w 19. minucie. Precyzyjne dośrodkowanie Kamila Piątkowskiego wykorzystał Rafał Adamski, zdobywając bramkę głową. Szybka akcja przebijasła linię obrony Termaliki, dając Legii prowadzenie, którego już nie oddała.
Termalica bez skuteczności
Gospodarze starali się odpowiedzieć, ale niska defensywa Legii skutecznie blokowała ich próby. Najgroźniejszą okazję miał Sergio Guerrero, którego strzał obił słupek. Mimo ofensywnych wysiłków, Termalica nie zdołała trafić do siatki.
Hindrich kluczowy dla Legii
Bohaterem warszawskiego zespołu okazał się bramkarz Ottó Hindrich. Jego skuteczne interwencje uchroniły Legię przed stratą bramki, czyniąc go pewnym punktem drużyny w obliczu licznych dośrodkowań Termaliki.
Walcząc o puchary
Wygrana pozwala Legii utrzymać kontakt z czołówką tabeli Ekstraklasy i pozostawać w grze o europejskie puchary. Dla Termaliki przegrana to cios, zespół pozostaje na dole tabeli, z małymi szansami na poprawę sytuacji.
Składy
Gospodarze: Adrián Chovan – Isik Gabriel, Miłosz Matysik, Arkadiusz Kasperkiewicz, Artem Putivtsev, Damian Hilbrycht – Rafał Kurzawa, Sergio Guerrero, Maciej Ambrosiewicz – Kamil Zapolnik, Ivan Durdov.
Goście: Ottó Hindrich – Kamil Piątkowski, Rafał Augustyniak, Radovan Pankov – Kacper Chodyna, Bartosz Kapustka, Juergen Elitim, Damian Szymański, Patryk Kun – Jean-Pierre Nsame, Rafał Adamski.
Czytaj także: