Liverpool nie rezygnuje z walki o Yana Diomande. RB Leipzig uznało, że 100 milionów euro to za mało, aby pozbyć się swojego kluczowego zawodnika. Mimo odrzucenia pierwszej oferty, The Reds planują wrócić z lepszą propozycją.
Według Philippa Hinze, Liverpool zamierza podnieść ofertę po tym, jak pierwotna propozycja 90 mln euro plus 10 mln w bonusach została odrzucona. Nowy menedżer Liverpoolu, Andoni Iraola, widzi w Diomande idealnego następcę Mohameda Salaha, co motywuje klub do dalszych negocjacji.
Z kolei Leipzig twardo broni swojej pozycji i przygotowuje dla Diomande nowy kontrakt. Klub nie chce rozstawać się z zawodnikiem za mniej niż 120 milionów euro. Oczekują, że wartość piłkarza wzrośnie po Mistrzostwach Świata 2026. Fabrizio Romano podkreśla, że RB Leipzig chce zatrzymać Diomande i oczekuje większej kwoty niż dotychczasowa oferta.
Dodatkowo, RB Leipzig liczy się z możliwością, że do walki o piłkarza dołączą Paris Saint-Germain i inne kluby, co może jeszcze bardziej podnieść cenę i skomplikować sprawę dla Liverpoolu.
Źródło: Sky Sports