Reprezentacja Anglii może odetchnąć z ulgą: Marc Guehi będzie gotowy na ćwierćfinałowy mecz Mistrzostw Świata przeciwko Norwegii. Jego absencja z powodu zmęczenia mięśniowego mocno niepokoiła sztab, ale teraz wszystko wskazuje na to, że obrońca dołączy do kolegów na murawie.
Brak Guehiego w treningu wzbudził wiele obaw, szczególnie że jego obecność jest nieoceniona w obliczu norweskiej ofensywy kierowanej przez Erlinga Haalanda. Każda korekta w obronie na tym poziomie turnieju może odbić się negatywnie na wyniku.
Declan Rice i Reece James również trenowali ostrożnie, co wskazuje na priorytet zarządzania obciążeniem graczy w przygotowaniach do kluczowego spotkania. Anglia nie chce ryzykować, aby czołowi zawodnicy doznali niepotrzebnych kontuzji.
Mecz z Norwegią odbędzie się w Miami, a pierwszy gwizdek zaplanowano na 22:00 czasu BST, czyli 17:00 czasu lokalnego. W spotkaniu o takim kalibrze każda decyzja i świeżość zawodników mogą przesądzić o wyniku starcia.
Źródło: BBC