Meksyk rozpoczął mundial z wygraną 2:0 nad Republiką Południowej Afryki na Estadio Azteca. Julián Quiñones otworzył wynik w dziewiątej minucie, a gospodarze od początku narzucili swoje tempo gry.
Kluczowy moment: Czerwona kartka Sithole
Decydującą chwilą meczu była czerwona kartka dla Siphephelo Sithole, który w 49. minucie ostro sfaulował przeciwnika. Grając w osłabieniu, RPA straciła szanse na odrabianie strat.
Quiñones liderem drużyny
Julián Quiñones pokazał klasę, zdobywając bramkę i kierując grą Meksyku. Był motorem napędowym zespołu, aż do swojego zejścia, po którym Meksykanie spokojnie kontrolowali mecz.
Jiménez przypieczętowuje zwycięstwo
W 67. minucie Roberto Alvarado idealnie dośrodkował do Raúla Jiméneza, który strzałem głową ustalił wynik na 2:0. Meksyk dominował przez 61% czasu, oddając 16 strzałów.
Kolejne wyzwania i problemy RPA
Meksyk zdobył trzy punkty i czyste konto, co jest świetnym początkiem turnieju. Z kolei RPA musi radzić sobie bez zawieszonego Sithole, co utrudnia ich szanse w dalszej fazie grupowej.
Składy
Gospodarze: Raúl Rangel – Israel Reyes, César Montes, Johan Vásquez, Jesús Gallardo – Erik Lira – Roberto Alvarado, Brian Gutiérrez, Álvaro Fidalgo, Julián Quiñones – Raúl Jiménez
Goście: Ronwen Williams – Khuliso Mudau, Nkosinathi Sibisi, Ime Okon, Mbekezeli Mbokazi, Aubrey Modiba – Teboho Mokoena, Siphephelo Sithole, Jayden Adams – Iqraam Rayners, Lyle Foster