Argentyna, która znalazła się pod ścianą w starciu z Egiptem, zdołała odwrócić losy meczu dzięki fenomenalnym występom Lionela Messiego i Enzo Fernandeza, zwyciężając 3:2.
Spotkanie w Atlancie od początku było pod kontrolą Egiptu. Mostafa Ziko w 67. minucie podwyższył prowadzenie na 2:0, wprawiając kibiców Argentyny w osłupienie.
To Messi jako pierwszy przeszedł do ofensywy w 87. minucie, wyrównując na 2:2 i zmieniając dynamikę rywalizacji. Argentyna, podbudowana tym golem, poszła za ciosem.
Decydująca bramka Enzo Fernandeza padła w doliczonym czasie gry po perfekcyjnym podaniu od Lautaro Martineza. Ta akcja zapewniła Argentynie dramatyczną wygraną 3:2.
Drużyna z Ameryki Południowej zyskała na pewności siebie, podczas gdy Egipt musiał zrezygnować z punktów, które były niemal ich udziałem.
Messi zapisał się w historii turnieju jako najlepszy strzelec z ośmioma golami, co z pewnością dodaje prestiżu jego już imponującej karierze.
Źródło: ITV Football