Lionel Messi znów wpisał się do historii, zdobywając 16. bramkę na Mistrzostwach Świata. Jego trafienie pomogło Argentynie rozpocząć turniej od pewnego zwycięstwa 3:0 nad Algierią, a jednocześnie wyrównało rekord Miroslava Klose'a.
Od pierwszego gwizdka Argentyna narzuciła swoje tempo, a Messi postarał się o bramkę, która wyrównała go w klasyfikacji strzelców wszech czasów mundialu. To jego szóste Mistrzostwa Świata i każda kolejna bramka zmienia układ historycznych tabel.
Po tym meczu Messi wyprzedza Cristiano Ronaldo, który ma na swoim koncie 15 goli na Mistrzostwach Świata. To dodaje pikanterii rywalizacji między tymi dwoma ikonami piłki nożnej.
Kylian Mbappe również nie jest daleko w tyle z 14 golami, co oznacza, że walka o miano najlepszego strzelca nadal trwa, a turniej dopiero się rozpoczął.
Dla Argentyny najważniejsze jest jednak to, że rozpoczęła turniej idealnie: trzy bramki, czyste konto i Messi, który od razu przyczynia się do sukcesu drużyny. To dopiero początek jego szans na zwiększenie swojego dorobku i ucieczkę reszcie stawki.
Źródło: CaughtOffside