Jose Mourinho zdecydował się zignorować propozycję przedłużenia kontraktu z Benfiką. Trener zapowiedział, że nie rozważy oferty przed najbliższą niedzielą, co wywołało spekulacje o możliwym transferze do Realu Madryt.
Portugalczyk potwierdził, że oferta wpłynęła w środę, lecz została przekazana jego agentowi bez dalszego komentarza z jego strony. Mourinho podkreślił, że interes klubu jest dla niego ważniejszy niż własne aspiracje, co doskonale oddaje jego wypowiedź dotycząca wielkości Benfiki.
Mimo że prezydent Benfiki, Rui Costa, chciał zatrzymać trenera na dłużej, Mourinho ma jeszcze rok do końca obecnej umowy. Trener zaznaczył jednak, że nie chodzi o jego ego, lecz o znaczenie samego klubu.
Z kolei spekulacje o ewentualnych rozmowach z Realem Madryt zyskały na sile. Jose Mourinho przyznał, że sytuacja konfliktu w klubie, związana z wypowiedziami Kyliana Mbappe pod adresem trenera Alvaro Arbeloą, wzbudziła jego niepokój.
Nadal nie ma potwierdzenia rozmów z Realem, mimo doniesień o zaawansowanych negocjacjach, jakie podał "Diario AS". Mourinho pozostaje tajemniczy i stwierdza, że najbliższy tydzień będzie kluczowy dla jego kariery.
Źródło: Diario AS