Marek Papszun wraca do zdrowia i prowadzi Legię Warszawa przeciwko Riga FC. W sparingu na boisku wyróżnił się Mileta Rajović, który strzelił trzy bramki. Legia pokazuje siłę w układzie 3-4-3, a Papszun cieszy się powrotem do zdrowia. Papszun mówi: "Zdrowie dopisuje, oby tak dalej."
Legia Warszawa szykuje się do meczu z Pogonią Szczecin. Spotkanie w 27. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy zapowiada się na zacięte – oba zespoły walczą o pozycję w czołówce. Papszun podkreśla trudność zadania: "Pogoń to wymagający rywal. Naszym celem jest zwycięstwo."
Po udanym meczu z Rygą, trener cieszył się szczególnie z formy Rajovicia, który po tym meczu znacznie się ożywił. Dla zespołu to świetna wiadomość. Wybór napastnika uzależniony jest od aktualnej formy. "Kiedy wybieramy napastnika, kluczowa jest forma w danym tygodniu" – dodaje trener.
Trener Marek Papszun przed #POGLEG 🔊
— Legia Warszawa (@LegiaWarszawa) April 2, 2026
- mecz z Pogonią Szczecin
- rywalizacja wśród napastników
- forma Milety Rajovicia
Szczegóły ➡️ https://t.co/HDVDX6db00 pic.twitter.com/EQuWLmotY2
Legia nieustannie pracuje nad rozwojem zespołu. Papszun podkreśla, że stale wzmacniają również stałe fragmenty gry. Trener stosuje indywidualne podejście do zawodników, jak np. rozmawiając z Henrique o jego szansach na większą rolę w zespole. "Rozmawialiśmy o tym, co Henrique musi poprawić, aby grać więcej" – wyjaśnia szkoleniowiec.
Decydującymi czynnikami będą aktualna forma i przygotowanie. Wkrótce okaże się, czy Legia zdoła pokonać Pogoń i poprawić swoją sytuację w tabeli.
Źródło: Legia Warszawa