Florentino Perez, prezes Realu Madryt, zapowiedział wysłanie do UEFA 500-stronicowego dossier dotyczącego afery Negreiry. Ten krok wywołał natychmiastową reakcję Barcelony, która rozważa podjęcie kroków prawnych.
Podczas konferencji prasowej, Perez określił sytuację Negreiry jako "największy skandal w historii" i podkreślił, że chodzi o systemowe problemy w hiszpańskim systemie sędziowskim. Zasugerował, że płatności miały miejsce przez dwie dekady i nadal mogły wpływać na decyzje sędziowskie.
Real Madryt przygotował szczegółowy materiał dla UEFA, który zostanie wysłany po zakończeniu obecnego sezonu. Perez jednoznacznie wyraził sprzeciw wobec działań La Ligi, podkreślając konflikt z krajowymi władzami piłkarskimi.
Sprawa Negreiry dotyczy domniemanej korupcji sportowej, w której Barcelona została oskarżona. Klub twierdzi, że płatności dotyczyły jedynie konsultacji i raportów skautingowych. Po wypowiedziach Pereza, Barcelona wydała oświadczenie sugerujące możliwość podjęcia kroków prawnych.
Perez dodatkowo oskarżył Barcelonę o sportową korupcję, twierdząc, że Real stracił 18 punktów w bieżącym sezonie z tego powodu, a problem mógł dotyczyć także innych zespołów.
Real przewiduje poprawę relacji z UEFA, co może umożliwić przeniesienie sporu na poziom europejskiej federacji. Jest to szczególnie istotne po nieudanym projekcie Superligi, który wcześniej pogorszył stosunki Madrytu z europejską federacją.
Źródło: Real Madryt