Paris Saint-Germain obroniło tytuł mistrza Ligi Mistrzów po wygranej w rzutach karnych przeciwko Arsenalowi. Mikel Arteta, trener "Kanonierów", nazwał rywali najlepszą drużyną na świecie.
Mecz odbył się w Budapeszcie, gdzie Arsenal szybko objął prowadzenie dzięki bramce Kaia Havertza w 6. minucie. Londyńczycy dominowali na początku, ale PSG sukcesywnie odbudowywało swoją przewagę.
Decydujący moment spotkania nastąpił po faulu Christhiana Mosquery, który doprowadził do rzutu karnego dla PSG. Mimo naporu obu drużyn, regulaminowy czas i dogrywka nie przyniosły rozstrzygnięcia, a finał rozstrzygnął się dopiero w serii jedenastek na korzyść paryżan.
PSG cieszy się z drugiego z kolei triumfu w tych elitarnych rozgrywkach. Mikel Arteta docenił klasę przeciwników, podkreślając wysoki poziom, jaki prezentują oraz jak ciężko jest z nimi rywalizować.
Arteta także wyróżnił PSG za ich umiejętności w posiadaniu piłki oraz indywidualne rozwiązania taktyczne, które, według niego, są nieporównywalne z innymi drużynami.
Źródło: GFFN