Raphinha, brazylijski piłkarz Barcelony, znajduje się w kręgu zainteresowań klubów z Arabii Saudyjskiej. Pomimo licznych kontuzji w tym sezonie, jego pozycja w zespole nie jest zagrożona, a jego kontrakt obowiązuje do 2028 roku.
Kontuzje nie przeszkodziły plotkom o możliwym transferze Raphinhi do Arabii Saudyjskiej. Kluczową rolę w ewentualnym transferze może odegrać Pini Zahavi – agent, który ma bliskie relacje z arabsko-saudyjskimi włodarzami oraz prezydentem Barcelony, Joanem Laportą.
Podczas gdy spekulacje o przyszłości Raphinhi rozgrzewają media, partnerka piłkarza, Tania Belloli, wydaje się nie traktować ich poważnie, żartując na Instagramie. W tym czasie Barcelona może cieszyć się formą Ferrana Torresa, który zdobył 15. bramkę w lidze, zbliżając się do klubowego lidera strzelców, Lamine Yamala z 16 trafieniami.
Na Camp Nou emocje nie opadają, a przyszłość Raphinhi w kontekście możliwego transferu do Arabii Saudyjskiej może wyjaśnić się w nadchodzących miesiącach.
Źródło: Marca, Sport