Real Madryt przygotowuje się na możliwe okienko transferowe po odejściu Pepa Guardioli z Manchesteru City. Klub z Madrytu postrzega tę zmianę jako szansę na pozyskanie Rodriego Hernandeza, kluczowego pomocnika w ekipie angielskiego klubu.
Pep Guardiola po dekadzie pracy opuszcza Manchester City, co w Madrycie wzbudziło nadzieje na ułatwienie rozmów transferowych z zawodnikami, którzy dotąd byli nieosiągalni. Rodri Hernandez, będący na szczycie listy życzeń Realu, wyraził ochotę na powrót do Hiszpanii.
Obecny kontrakt Rodriego z Manchesterem City wygasa w przyszłym roku. Klub zaoferował mu już nową umowę, ale decyzja piłkarza co do przyszłości ma zapaść niebawem. Jeśli porozumienia nie uda się osiągnąć, presja na rozwiązanie sytuacji przed końcem kontraktu wzrośnie.
Real Madryt nie zamierza podejmować działań bez zgody nowego trenera City. Madrycki klub czeka na "zielone światło", zanim zintensyfikuje swoje starania o Rodriego.
Odejście Guardioli może wpłynąć nie tylko na sytuację Rodriego. W tle pojawiają się także inne nazwiska, takie jak Erling Haaland i Josko Gvardiol, które mogą być łatwiej dostępne dla Realu Madryt w nadchodzących miesiącach.
Źródło: Cadena SER