Manchester City prowadzi intensywne rozmowy z Realem Madryt w sprawie potencjalnego transferu Eduardo Camavingi. Real, wykazując gotowość do sprzedaży, zainicjował kontakt, co nadaje negocjacjom poważny ton.
Z informacji dziennika „Marca” wynika, że inicjatywa wyszła ze strony Realu, który zaoferował Camavingę angielskiemu gigantowi. Francuski pomocnik, mimo młodego wieku, stracił na znaczeniu w zespole, co zadecydowało o otwartości klubu na jego odejście.
Wiek 23 lat i status reprezentanta Francji nie uchroniły go przed spadkiem formy. Real, niezadowolony z aktualnych wyników pomocnika oraz niezauważenia go przez selekcjonera na Mistrzostwa Świata 2026, zdecydował się na ten odważny krok transferowy.
Z kolei nowy trener Realu, José Mourinho, nie wiąże z Camavingą przyszłości drużyny, co czyni ewentualne odejście bardziej prawdopodobnym. W oczach Madrytu ostateczna decyzja o transferze nie będzie trudna do podjęcia.
Manchester City z kolei dostrzega w tym ruchu rynkową szansę, co wpisuje się w ich strategię transferową. Równocześnie z rozmowami o Camavingę, City planuje także rekordowy transfer Elliota Andersona, co może wpływać na budżet i priorytety tego okna transferowego.
Już teraz wiemy, że negocjacje dotyczące Camavingi pomiędzy Realem a Manchesterem City nabierają tempa, a Madryt nie wyklucza możliwości zakończenia współpracy z francuskim piłkarzem.
Źródło: Marca