Robert Lewandowski żegna się z FC Barceloną po zakończeniu swojego kontraktu. Polski napastnik odejdzie z klubu latem, a jego ostatni mecz na Camp Nou odbył się z wielkimi honorami.
Napastnik został uroczyście pożegnany przez kolegów z drużyny, kibiców i sztab szkoleniowy. Po spotkaniu wszyscy wyrazili uznanie dla jego wkładu w zespół, który był nieoceniony zarówno na boisku, jak i poza nim.
Gavi otwarcie przyznał, że będzie tęsknił za Lewandowskim, uznając go za jednego z najlepszych napastników w historii. Młody zawodnik podkreślił, jak wiele Polak dał drużynie.
Raphinha również podkreślił znaczenie Lewandowskiego dla klubu. Uznał jego wpływ za dziedzictwo, które na zawsze pozostanie w Barcelonie, dodając, że gra u boku Roberta była dla niego zaszczytem.
Lamine Yamal, który z powodu kontuzji nie mógł zagrać, nazwał Lewandowskiego "legendą" w mediach społecznościowych, pokazując, jak wielką postacią dla klubu stał się Polak.
Źródło: BarçaTimes