Meksyk przygotowuje się do Mistrzostw Świata z silnym filarem obrony w postaci Johana Vasqueza oraz zagadką ofensywną w osobie Santiago Gimeneza. Starcie z Południową Afryką ma być dla nich kluczowym testem.
Mundial rozpoczyna się dla Meksyku meczem z Południową Afryką, co ma ustawić ton dla ich dalszej kampanii. Czeka ich test zderzenia stabilności z potrzebą odbudowy w składzie.
Johan Vasquez wyrósł na lidera zarówno w reprezentacji, jak i w klubie. Z 50 występami w kadrze i jako kapitan Genoi, obrońca prezentuje solidność i doświadczenie, co jest wsparte 144 występami w Serie A.
Z kolei Santiago Gimenez ma za sobą trudny sezon w AC Milan, zakończony bez zdobycia bramki. To oraz poprzednia kontuzja kostki zmieniają Mistrzostwa Świata w niepowtarzalną okazję dla niego, by odbudować swoją pozycję.
Dla Meksyku turniej rozpoczyna się z przewidywalnością w defensywie oraz niepewnością w ataku. Mecz z Południową Afryką zweryfikuje, czy te elementy stworzą spójną całość.
Źródło: GIFN