Ekstraklasa rozpoczęła sezon emocjonującym meczem Widzewa Łódź z Motorem Lublin, zakończonym remisem 2:2. W spotkaniu nie zabrakło dramatycznych zwrotów akcji, które zapewniły kibicom wiele emocji.
Początek meczu przyniósł prowadzenie Motorowi Lublin. W 13. minucie Sebastian Bergier niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki. Jednak napastnik Widzewa szybko się zrehabilitował, wywalczając rzut karny, który sam wykorzystał w 28. minucie. Do tego momentu, drużyna z Łodzi prowadziła już 2:1 po trafieniu Mariusza Fornalczyka.
Po przerwie Motor Lublin wrócił do gry za sprawą Mbaye Ndiaye, który w 49. minucie wyrównał wynik po podaniu Ivo Rodriguesa. To trafienie zmieniło dynamikę meczu, wyrównując szanse obu drużyn w drugiej połowie.
Mbaye Ndiaye wyróżniał się na boisku, nie tylko strzelając gola, ale także stwarzając kolejne groźne sytuacje. Jego wpływ na przebieg spotkania został nagrodzony wysoką oceną 7.7.
Podział punktów oznacza, że obie drużyny zaczynają sezon od remisu. Motor Lublin z pewnością cieszy się z punktu zdobytego na trudnym terenie. Dla Widzewa to z kolei sygnał, że mimo przewagi statystycznej, utrzymanie prowadzenia będzie w tym sezonie kluczowe.
Składy
Gospodarze: Bartłomiej Drągowski, Marcel Krajewski, Przemysław Wiśniewski, Ricardo Visus, Christopher Cheng, Ángel Baena, Juljan Shehu, Emil Kornvig, Mariusz Fornalczyk, Fran Álvarez, Sebastian Bergier.
Goście: Mihai Popa, Thomas Santos, Bartosz Bereszyński, Marek Kristián Bartoš, Filip Luberecki, Mateusz Łęgowski, Yacine Bourhane, Ivo Rodrigues, Mbaye Ndiaye, Karol Czubak, Fábio Ronaldo.